Baśń w poszukiwaniu teatru
Autor: Iwona Wernikowska
Niezwykłe wydarzenie, gdzie historia Księżniczki jest pretekstem do wspólnej zabawy z Publicznością! Bohaterami są nie tylko postaci ze sztuki - Książę zaklęty w żabę, Biały kruk, prawdziwa Czarownica, czy Ogromniasty Wąż, ale także widzowie. Bogate w muzykę, kolory i różne konwencje teatralne przedstawienie, podczas, którego Mały Widz dowie się wiele o pracy nad spektaklem, pozna kulisy teatru i będzie świadkiem wydarzeń, które są zwykle dla widowni tajemnicą. Także od jego decyzji będzie w dużej mierze zależał kształt opowiadanej historii. Dawka dobrej zabawy, niezapomnianych przeżyć, a przy tym kilka kropel wiedzy o teatrze.
Prasa o spektaklu:
BAŚŃ O TEATRZE
- Najbardziej mi się podobał chrapiący Król - powiedział po wczorajszej premierze „Baśni w poszukiwaniu teatru" ośmioletni Patryk Hernik ze Słupska. - Dowiedziałem się też jak nazywają się ludzie, którzy pracują w teatrze i przygotowują przedstawienie. W słupskim Nowym Teatrze wystawiono wczoraj czwartą w tegorocznym sezonie artystycznym premierę. Tym razem była to bajka dla dzieci. Zanim jednak najmłodsi poznali historię Księżniczki i zaklętego w żabę Księcia, dowiedzieli się, jak powstaje spektakl. Tą premierą słupski teatr rozpoczął swój najnowszy projekt - Scenę Edukacyjną. - Chcemy „oswoić" dzieci z teatrem, nauczyć je, że nie jest to miejsce, do którego chodzi się tylko okazjonalnie - mówi Joanna Merecka, wicedyrektor Nowego Teatru.
Aby powstało przedstawienie teatralne, wiele osób musi ciężko pracować. Niektórych widać na scenie podczas spektaklu, inni pozostają w cieniu. O jednych i drugich najmłodsi dowiedzieli się podczas wczorajszej premiery w Nowym Teatrze. „Baśń w poszukiwaniu teatru" w reżyserii Alberta Osika to opowieść o tym, kto i co robi, aby widzowie mogli podziwiać aktorów. W pierwszej części dzieci zobaczyły jak przygotowuje się sceniczne widowisko. Uczestniczyły w próbach, dobierały światło i muzykę. Potem mogły zobaczyć efekt swojej artystycznej pracy.
Po przedstawieniu rozmawialiśmy z Ola. Jankowską, uczennicą IV klasy Szkoły Podstawowej w Kępicach.
- Pamiętasz jak nazywają się osoby pracujące przy przedstawieniu?
- Tak, autor pisze tekst, kompozytor układa muzykę, a scenograf robi dekoracje.
- Wiedziałaś jak powstaje przedstawienie teatralne?
- Wcześniej nie miałam takiej okazji. Domyślałam się, że przy sztuce pracuje wiele osób, ale nie wiedziałam dokładnie co robią i jak się nazywają.
- Według ciebie praca w teatrze jest ciężka?
- Bardzo. Trzeba wymyślić słowa i muzykę, a przede wszystkim aktorzy muszą się nauczyć roli na pamięć. To jest bardzo trudne.
19.10.2005 rok
Głos Słupski