| | Obcować z czymś ważnym i prawdziwym Data: 2011-01-28 | Kategoria: napisali o nas Z reżyserem Andrzejem Marią Marczewskim rozmawia Wiesław Kowalski
W Nowym Teatrze Spektakl "Garderobiany" w Słupsku : 2012-04-03| [napisali o nas] Julia jest uparta, jak ja. : 2012-02-13| [napisali o nas] Nowy Teatr w Słupsku od kulis : 2012-02-07| [napisali o nas] Bo życie kabaretem jest. Nowy Teatr im. Witkacego w Sączu : 2012-02-06| [napisali o nas] O krasnoludkach : 2012-01-20| [napisali o nas] Krasnoludki opowiedzą o ekologii : 2012-01-12| [napisali o nas] Szatański spisek : 2011-09-22| [napisali o nas] Anioł nadopiekuńczy : 2011-09-22| [napisali o nas] Popisali się bardzo Witkacym : 2011-09-22| [napisali o nas] Spektakl "Przed sklepem jubilera" na deskach Nowego Teatru : 2011-05-10| [napisali o nas] „Cabaret” to nie tylko kabaret : 2011-04-08| [napisali o nas] Premiera spektaklu Krzysztofa Galosa w Słupskim Teatrze : 2011-04-05| [napisali o nas] Kabaret życia : 2011-03-23| [napisali o nas] Tak się powinno robić naprawdę dobry musical : 2011-03-15| [napisali o nas] Obcować z czymś ważnym i prawdziwym : 2011-01-28| [napisali o nas] Niełatwy żywot bigamisty : 2011-01-13| [napisali o nas] „CABARET” 2011 w hołdzie Lizie Minelli : 2010-11-18| [napisali o nas] Witkacy w ciepłowni : 2010-09-15| [napisali o nas] Duch Witkacego, czyli rozstania i powroty : 2010-09-14| [premiery] Okiem uczestnika warsztatów Lato w Teatrze : 2010-07-09| [Lato w Teatrze] Lato w Teatrze : 2010-07-08| [Lato w Teatrze] Wielu chętnych na „Cabaret” : 2010-07-05| [napisali o nas] Witkacy we Lwowie : 2010-06-17| [info] W tym szaleństwie jest metoda : 2010-05-19| [napisali o nas] Kto chce dziś rewolucji : 2010-05-05| [napisali o nas] Wesele Figara w słupskim Nowym Teatrze : 2010-05-05| [napisali o nas] Artystki z tamtych lat : 2010-02-12| [napisali o nas] Dwa w jednym... : 2010-02-12| [napisali o nas] Zrozumieć gwiazdy! : 2010-02-12| [napisali o nas] Witkacy : 2010-02-11| [napisali o nas] Tłumy w teatrze : 2010-01-21| [napisali o nas] Kłamstwo dla pieniędzy : 2009-10-13| [napisali o nas] O Witkacym bez udziwnień : 2009-09-22| [napisali o nas] Albert wrócił z nagrodą : 2009-05-28| [napisali o nas] Nie lubię klasyki : 2009-02-20| [napisali o nas] Miłość, co prowadzi do szaleństwa : 2009-02-09| [napisali o nas] Thriller o miłości : 2009-02-07| [napisali o nas] Traumnovelle : 2008-12-20| [napisali o nas] Amadeusz wygrał z pogodą : 2008-08-18| [napisali o nas] Amadeusz w deszczu braw : 2008-08-18| [napisali o nas] Salieri zabije Mozarta : 2008-07-24| [napisali o nas] Marcel będzie Amadeuszem : 2008-07-22| [napisali o nas] |

- Coraz bliżej do słupskiej premiery „Cabaretu”. Na 12 marca już dzisiaj skrzykują się rzesze fanów kultowego musicalu w całej Polsce. Czy już teraz można powiedzieć jaki to będzie spektakl?
- Z obsady wynika, że i inne postaci „Cabaretu” grane są w tzw. dublurach. Dlaczego?
- Z aktualnych doniesień z prób do marcowej premiery wynika, że bardzo intensywnie pracujecie nad ruchem scenicznym i choreografią. Nic w tym dziwnego, bo przecież sceny taneczno-kabaretowe są ważnym elementem w strukturze tego musicalu. Jakiego charakteru w tej sferze ruchowej poszukuje Alexandr Azarkevitch?
- Tak, wygląda na to, że będą to różne, przestrzenne wersje; dochodzi jeszcze do tego Kobylnica, która współfinansuje spektakl i będzie miała u siebie swoją premierę w nowo otwartym centrum kultury. To tylko wzbogaca naszą pracę; mamy przecież świadomość tego, że po premierach pokażemy spektakl we wszystkich dużych ośrodkach kraju, w Warszawie, Łodzi, Gdańsku, Wrocławiu, Poznaniu; słowem spektakl będzie żył w różnych przestrzeniach i nad tym też już pracujemy. Bardzo ważnym twórczym elementem, poza przestrzenią, będzie też światło; jego rola w montażu scen, prowadzeniu narracji, tworzeniu klimatu. To światło tworzy obraz, jego niuanse, bogactwo plastycznych odniesień, tworzy też nastroje, z którymi współgra aktor. Musical to sztuka totalna, gdzie wszystko musi do siebie pasować; będzie przecież orkiestra grająca na żywo w każdym spektaklu i widoczna dla publiczności, choć podwieszona w powietrzu. I to wszystko służy nie tylko zabawie, ale i wzruszeniu, które nas ogarnia kiedy obcujemy z czymś ważnym i prawdziwym. Kiedy dotykamy wymiarów Sztuki. I proszę za nas trzymać kciuki.